Zakątki Kaukazu 4 – Chewi – Kraina w cieniu Lodowego Szczytu

Chewi (po gruzińsku gruziński: ხევი) to mały obszar w północno-wschodniej Gruzji. Jego centrum stanowi zdecydowanie najpopularniejsza górska wioska w Gruzji, czyli Stepancminda (Kazbegi), nad którą roztacza się widok znany z pocztówek i prawie wszystkich przewodników po Gruzji, czyli widok na mały kościółek (a dokładnie cerkiew i klasztor) Trójcy Świętej na zielonym wzgórzu na tle ogromnej, zawsze białej góry, czyli Kazbeku (5047 m).


Nasi prelegenci mają to szczęście, że widzą ten zachwycający pejzaż zawsze wtedy, kiedy spojrzą przez okno własnego domu. Nika Gomiashvili jest gruzińskim góralem z krwi i kości, bo pod Kazbekiem się urodził, wychował i do dzisiaj tam mieszka, a sam Kazbek w międzyczasie zdobył ponad 100 razy. Ewa Stachura jest góralką z wyboru, bo kilka lat temu przyjechała do Gruzji, aby wspiąć się właśnie na Kazbek i niespodziewanie właśnie tam poczuła, że to miejsce jest jej długo poszukiwanym domem. Tam Ewa urodziła się drugi raz (jak inaczej nazwać kilkumiesięczną nieprzerwaną imprezę integracyjną z góralami?), mieszka na stałe, prowadzi własną firmę, a sam Kazbek w międzyczasie zdobyła 14 razy.

Ewa i Nika znają Kazbegi, jego okolice, historię i wszystkie tajemnice lepiej niż ktokolwiek inny. Podczas naszego spotkania opowiedzą Wam o wszystkich najważniejszych miejscach w okolicy, ale również o tych, które są mniej znane, a które koniecznie musicie odwiedzić, kiedy tam będziecie. Usłyszycie o mitycznym uśpionym wulkanie Kazbeku, o najpiękniejszej dolinie w Gruzji, którą jest Dolina Truso, o tajemniczych posągach, czyli gruzińskiej Wyspie Wielkanocnej, o składaniu corocznej krwawej ofiary w Tsdo (maleńka wioska, 5 km od Kazbegi), o Gruzińskiej Drodze Wojennej, która przecina Kazbegi, o „świętej” wiosce Sno, o lokalnym basenie, w którym wszyscy górale uczą się pływać…i o wielu wielu innych miejscach. Ewa i Nika opowiedzą Wam również o lokalnych legendach, tradycjach, potrawach, zwyczajach i słowach, które znają tylko mieszkańcy Chewi, a które są dziwne nawet dla Gruzinów z Tbilisi. A przede wszystkim usłyszycie historię, której Ewa jeszcze nigdy nie opowiedziała, czyli jak to właściwie się stało, że mieszka na drugim końcu świata, czy było łatwo przekonać do siebie gruzińskich górali (czy się to w ogóle udało?), jaką cenę musiała zapłacić za najpiękniejszy widok z okna na Kazbek i czy warto było postawić w życiu wszystko na jedną, gruzińską kartę.

Serdecznie zapraszamy!

Czwartek 22.02.2018 r. godz. 19:00 „GMT – Georgian Wine&Art Gallery” ul. Bytomska 23, 30-075 Kraków

Facebook: LINK DO WYDARZENIA

Powracamy z kursami języka gruzińskiego w Krakowie!

Witajcie!

Po semestralnej przerwie spowodowanej przenosinami naszego biura mamy ogromną przyjemność zaprosić Was na kolejny semestr zajęć z języka gruzińskiego.

Od marca rozpoczynamy spotkania grupy początkującej i średnio-zaawansowanej. Zajęcia będą odbywały się w naszej nowej siedzibie przy ulicy Bytomskiej 23 w GMT – Georgian Wine&Art Gallery, a prowadzić je będzie jak zawsze niezawodna Keti Pranulaishvili. Każda grupa spotykać się będzie raz w tygodniu na 90 minut. Semestr składał się będzie z 15 spotkań, które, w połowie czerwca, zakończymy egzaminem potwierdzającym Wasze zdolności. Opłata za semestr to 300 zł (jedynie 20 zł za spotkanie!)

Zapisy jak zwykle e-mailowo: zapisy@mostdogruzji.pl. a wszelkie dodatkowe informacje możecie uzyskać i pod mailem i pod numerem telefonu 605506098.

Zapraszamy!

Zakątki Kaukazu 3: Samcche-Dżawachetia

Wszyscy znamy Gruzję jako krainę pełną winnic i zielonych gór Wielkiego Kaukazu. Ma ona jednak wiele innych regionów, które wyglądają zupełnie inaczej.

W czwartek 15 lutego o godzinie 19.00 w naszym Centrum Kultury Gruzińskiej przy GMT – Georgian Wine&Art Gallery (Kraków, ul. Bytomska 23) opowiemy o Samcche-Dżawachetii, regionie na południu Gruzji, leżącym przy granicy z Turcją i Armenią.

Znajduje się tu wielki skalisty kanion rzeki Mtkwari, rozległe płaskowyże i jeziora, nad którymi górują łagodne, trawiaste wzgórza Małego Kaukazu.

To tu biją też źródła wody Borżomi. W tych dzikich terenach leżą liczne twierdze, klasztory a nawet całe miasta wykute w skale – jak słynna Wardzia.

Do tego mamy tu mieszankę różnych kultur – prawosławnych Gruzinów i Rosjan, Ormian, muzułmańskich Turków, a także katolickie wioski, gdzie pracują polscy misjonarze.

Jest więc o czym opowiadać i co oglądać – mnóstwo pięknych zdjęć i magiczne opowieści czekają na was na prezentacji prowadzonej przez Tomka Albiniaka.

Zakątki Kaukazu 2: Chewsuretia – Kaukaz, poezja i krew

Po ostatnim spotkaniu o Tuszetii kontynuujemy cykl prezentacji na temat regionów Gruzji i innych krajów Kaukazu. Niesamowite bogactwo kultur i obyczajów ludów żyjących koło siebie, niejednokrotnie oddzielonych ledwie rzeką bądź górą, dostarczy nam materiałów na wiele spotkań 🙂

Zapraszamy na drugie slajdowisko z cyklu ZAKĄTKI KAUKAZU już w najbliższy czwartek 1 lutego o godzinie 19.00 do naszego nowego Centrum Kultury Gruzińskiej przy GMT – Georgian Wine&Art Gallery (Kraków, ul. Bytomska 23). Tym razem Tomasz Albiniak z prezentacją Chewsuretia – Kaukaz, poezja i krew.

Tomek Albiniak kilka lat temu realizował w naszym Stowarzyszeniu projekt dotyczący wyznaczania szlaków w regionie Chewsuretia. W wyniku działań projektowych został także wydany przewodnik p.t. „Kaukaskie ścieżki: CHEWSURETIA”.

Wstęp wolny, ilość miejsc ograniczona pojemnością sali 🙂

Zakątki Kaukazu 1: Tuszetia – Tajemnice wschodniego Kaukazu

Serdecznie zapraszamy na pierwsze z cyklu ZAKĄTKI KAUKAZU slajdowisko w naszym Centrum Kultury Gruzińskiej w nowej lokalizacji – przy Georgian Wine&Art Gallery przy ul. Bytomskiej 23.

We wtorek 9 stycznia o godzinie 19 z Magdaleną Konik zabierzemy Was do Tuszetii!

Zafascynowana najdzikszą częścią gruzińskiego Kaukazu postanowiłam zamieszkać z Tuszami, by doświadczyć, zrozumieć i poznać lepiej ich kulturę. Tuszetia – miejsce, które skradło mi serce, nauczyło cierpliwości i pokory a jednocześnie stało się prawdziwym domem. Zapraszam na opowieść o życiu w Tuszetii, o jej tradycjach, ludziach tam mieszkających, pogańskich wierzeniach, rytuałach i zmaganiu się z różnicami kulturowymi, by zostać zaakceptowaną w męskim świecie kaukaskich dżygitów. Od wspólnego wejścia ze stadami przez góry do Tuszetii, święta, codzienne życie do wspólnego wyruszenia do Doliny Alazańskiej na zimę.

Magdalena Konik – fotograf freelancer, uczy się dziennikarstwa i podróży, pasjonatka jeździectwa i ginących kultur. Od ponad 3 lat związana zawodowo z Gruzją. Współpracuje z prasą gruzińską (Georgian Journal oraz IWPR) oraz polską (KONTYNENTY, Nowa Europa Wschodnia). By realizować swoje projekty fotograficzne przeprowadziła się do Gruzji. Wyróżniona dwukrotnie w galerii Daily Dozen National Geographic, laureatka konkursu na stypendium fotograficzne Timothy’iego Allena w ramach Festiwalu Xposure w Emiratach Arabskich. Autorka bloga: migawkizpodrozy.com

Stowarzyszenie „Most do Gruzji” jest dumnym partnerem projektu Magdaleny Konik pt. „Tuszeccy Pasterze”.

Gruzińskie kolędowanie

Już 5 stycznia zapraszamy Was serdecznie do krakowskiego Centrum Kultury Gruzińskiej w nowej lokalizacji – przy Georgian Wine&Art Gallery przy ul. Bytomskiej 23, na wspólne – polsko-gruzińskie kolędowanie! Zaczynamy o godzinie 17!!!

 

Centrum Kultury Gruzińskiej w nowej lokalizacji

Już od stycznia zapraszamy Was do nowego gruzińskiego miejsca na mapie Krakowa – GMT Georgian Wine&Art Gallery (ul. Bytomska 23). Przybywajcie na wydarzenia i spotkania, które możecie śledzić w Kalendarium.

W dalszej kolejności – od początku marca – powrócimy z kursami języka gruzińskiego (wkrótce więcej informacji), kursami tańca (cały czas szkoli się nasz zespół taneczny Kartuli) oraz spotkaniami naszego chóru. Pojawią się też całkowite nowości (warsztaty gruzińskiego rzemiosła).

Chór O’dela na festiwalu w Batumi

Pomiędzy 2 a 4 listopada 2017 roku chór O’dela, założony w 2014 roku w Krakowie przez gruzińskiego dyrygenta Miriana Khukhunaishvili z inicjatywy Stowarzyszenia „Most do Gruzji” wziął udział w XII edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Ludowej i Kościelnej im. Giorgi Garaqanidze w Batumi w Gruzji.
Festiwal odbywa się co roku i składa się nań międzynarodowa konferencja oraz szereg koncertów. W tym roku poza chórem O’dela występowali soliści i chóry z Litwy, Ukrainy i Gruzji, w tym chór Anchiskhati i Adżarski Państwowy Akademicki Zespół Pieśni i Tańca Arsiani.


Zaproszenie do wzięcia udziału w festiwalu było dla krakowskich chórzystów doskonałą motywacją do wznowienia prób, które ustały po przeprowadzce dyrygenta do Tbilisi. W krótkim czasie udało się przypomnieć stary repertuar i nauczyć się kilku nowych pieśni. W chórze O’dela śpiewają miłośnicy muzyki i kultury gruzińskiej, wśród których są zarówno profesjonalni muzycy, jak i osoby zawodowo z muzyką nie związani. Największym wyzwaniem dla nich było nauczenie się tekstów pieśni w języku gruzińskim oraz jedynej w swoim rodzaju harmoniki i melodyki gruzińskiej, różniącej się dodatkowo w zależności od regionu.
Przed rozpoczęciem festiwalu część chórzystów skorzystała z okazji zwiedzić jesienną Gruzję. Odwiedzili oni Jaskinię Prometeusza, Motsametę, Gelati, Achalciche, Vardzię, Borżomi oraz Batumi i okolice.
Występ chóru O’dela miał miejsce 3 listopada w batumskim Konserwatorium. Ten dzień chórzyści rozpoczęli od wizyty w RadioAdjara 104.5 FM, gdzie dyrygent Mirian Khukhunaishvili udzielił obszernego wywiadu, a chór zaśpiewał wiosenną pieśń Gazaphuli. [Zdjęcia, Film]
Nie był to koniec medialnej sensacji, którą wzbudzili Polacy śpiewający po gruzińsku. Już po południu adżarska telewizja nagrała plenerowy reportaż o fenomenie krakowskiego chóru na słonecznym wybrzeżu Batumi. Chór zaśpiewał pieśń Odoia. [Reportaż plenerowy]
Relacja wideo z wieczornego występu O’deli autorstwa Donalda Krutsingera można obejrzeć tu.
Ostatnim medialnym sukcesem chóru był reportaż nagrany przez stację telewizyjną Rustavi2 z Tbilisi [Fragment wywiadu i występu O’delil od 06:47 minuty].

Zamknięcie Centrum Kultury Gruzińskiej w Krakowie

Z przykrością informujemy, że z dniem 30 września zamknięte zostało prowadzone przez nas od kilku lat Centrum Kultury Gruzińskiej na krakowskim Podgórzu. Mamy nadzieję, że będziemy mogli niedługo poinformować o jego reaktywacji, gdyż wciąż mamy chętnych na prowadzone przez nas kursy językowe, taneczne itp.

Dziękujemy wszystkim za współpracę i korzystanie z naszej oferty.

Naxvamdis – Do zobaczenia (mamy nadzieję)